Turystyka to wypoczynek, rozrywka, ale przede wszystkim budowanie pokojowych relacji wśród młodzieży różnych kultur - twierdzi Hans Höffmann - niemiecki przedsiębiorca, który chce takiego myślenia o branży nauczyć naszych studentów, zapraszając ich do odbywania praktyki w swojej firmie.
Firma Höffmann-Reisen z Vechty w Niemczech to największe biuro podróży na świecie. Specjalizuje się w realizowaniu niepowtarzalnego projektu integracyjno-edukacyjnego o nazwie „Szkoła w podróży”, urządzając wakacje dla ca. 50 tys. młodzieży. Rocznie zaś organizuje wypoczynek dla ca. 100 tys. osób. Przy współpracy z Uniwersytetem w Vechcie, Hans Höffmann założył Akademię i uczy w niej turystycznego fachu swoich pracowników. Stała się ona znakiem nowego myślenia o roli turystyki i ekologicznym wypoczynku młodzieży. Wkrótce funkcjonowanie Akademii poznają studenci kierunku turystki i rekreacji Wydziału Nauk o Środowisku. Prof. Mirosław Krzemieniewski, dziekan WNoŚ i Hans Höffmann, właściciel firmy zamierzają podpisać umowę o współpracy. W grudniu ubiegłego roku Hans Höffmann odwiedził WNoŚ, zwiedzając m.in Centrum Akwakultury i Inżynierii Środowiska oraz kortowski kampus uniwersytecki.
W Akademii Hansa Höffmanna wszyscy opiekunowie grup przechodzą m.in. szkolenie prawne, medyczne i pedagogiczne – powiedział właściciel firmy i uzasadniał, że nie sztuką jest zawieźć ludzi na zaplanowane miejsce i zakończyć tym swój wkład organizacyjny. - Chcemy, aby nasi pracownicy umieli sobie radzić w trudnych sytuacjach, a takie w podróży zdarzają się często – mówił Hans Hoffmann.
Jeśli nasz klient ma satysfakcję z dobrej obsługi, jeśli z wakacji u nas wraca do domu zadowolony - to dla nas najlepsza rekomendacja – wyjaśniał Hans Höffmann.
Tego wszystkiego chce nauczyć naszych studentów z Olsztyna, oferując im też możliwość odbycia praktyk w charakterze opiekunów grup. Realizując wspomniany projekt integracyjno-edukacyjny o nazwie „Szkoła w podróży”, Hans Höffmann widzi w turystyce młodzieżowej i szkolnej okazję do upowszechniania pokojowych relacji oraz poszanowania różnych kultur. Wyjaśnia przy każdej okazji, że nie ogranicza uprawiania turystyki tylko do biznesu, chociaż zajmuje się nią od 42 lat, ale dostrzega w niej misję wynikającą z głębokich, osobistych przeżyć.
O Polakach wiele się nasłuchałem dobrych i złych rzeczy, także sporo wojennych i powojennych, co ukształtowało mój negatywny obraz, ale do czasu tylko – opowiada Hans Höffmann.
Pobyt w Rzymie w 1982 roku wraz z grupą turystów na audiencji generalnej u papieża Jana Pawła II okazał się dla mnie punktem zwrotnym- ożywia się na myśl o spotkaniu z Ojcem Świętym.
Przechodząc blisko wyciągnął do mnie rękę na powitanie. Chciałem mu powiedzieć, że 6 tygodni wcześniej zmarł mój najstarszy syn, ale nie dałem rady, bo słowa ugrzęzły mi w gardle. Miesiąc później byłem z kolejną grupą u papieża na audiencji generalnej. W tym czasie chorował mój drugi syn. Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie. Papież, przechodząc obok mnie, tym razem zatrzymał się nieco dłużej i zapytał wprost: twój syn jest chory? Potwierdziłem. Wówczas odpowiedział, że będzie się za niego modlił. Syn wyzdrowiał. Dziś ma żonę, dzieci i pracuje w naszej firmie. Od tamtej chwili ten wybitny Polak zmienił moje myślenie o Polakach i ukształtował całe moje późniejsze życie – podkreśla Hans Höffmann.
Olśniło mnie to wydarzenie na tyle, że postanowiłem potraktować turystykę, jako sposób na upowszechnianie pokojowych relacji i to stało się misją mojego przedsiębiorstwa. - Nie chcę, żeby wyjazdy były tylko rozrywką. Staramy się w firmie, aby klienci mogli kreować wartościowe postawy i siebie, i swoich bliskich, a odwiedzane miejsca wspominali z radością. Ludzie podróżują po świecie, aby lepiej go poznawać, lepiej rozumieć innych, a tym samym łatwiej i szybciej budować pokojowe relacje – wyjaśnia Hans Höffmann.
Takiej filozofii myślenia chciałby także nauczyć studentów z Kortowa.
Ks. prof. Cyprian Rogowski z WNoŚ i prof. Egon Spiegel z Vechty nawiązali bliskie kontakty z firmą Höffmann-Reisen, uznając, że dobrze jest wymieniać doświadczenia i przy nich jeszcze się uczyć. Może nam w Polsce też potrzebne jest takie traktowanie turystyki młodzieżowej. Prof. Egon Spiegel, będąc profesorem Uniwersytetu w Vechcie w Niemczech, przez wiele lat był również profesorem UWM.
Branża turystyczna poszukuje wciąż nowych ofert i coraz częściej połączona jest z propozycją tzw. sakroturystyki. W UWM na kierunku turystyka i rekreacja ks. prof. Rogowski zajmuje się właśnie jej rozwijaniem. Wśród przedmiotów studenci mogą wybierać tzw. moduły związane z problematyką sakroturystyczną. Z obserwacji wynika, że zainteresowanie nią wzrasta, między innymi dzięki nawiązywaniu dobrej współpracy międzynarodowej.

- Trzeci Międzynarodowy Kongres Azjatycki. Toruń 18-20 V 2016-03-06